Zmarszczki od chorób straszniejsze

Łukasz Kacprowicz | Warto wiedzieć więcej

Nigdy nie byłam zagorzałą przeciwniczką korzystania z solarium. Jednocześnie, nie będąc jego wierną fanką, nigdy nie spędziłam nawet minuty w tej „słonecznej kapsule”.

Moda na sztucznie palone ciała dotychczas przechodziła obok mnie, a widok brązowych pań i jeszcze bardziej brązowych panów jakoś specjalnie nie drażnił. Kiedy pojawiły się ostrzeżenia, że korzystanie z solarium może powodować raka skóry wychodziłam z założenia, że każdy ma swój rozum i po raz kolejny przeszłam obok zjawiska bez specjalnych emocji.

Cała sprawa po raz pierwszy przyciągnęła moją uwagę kilka dni temu. Amerykańscy naukowcy odkryli bowiem, że zdecydowanie skuteczniejszą metodą, ograniczającą wizyty w solarium, jest ostrzeganie przed zmarszczkami niż potencjalnym rakiem skóry. Ich odkrycie znalazło oczywiście odzwierciedlenie w rzeczywistości. Być może chodzi o fakt, że mankamenty skóry są zjawiskiem, z którym spotykamy się na co dzień. Być może rak skóry wydaje się jednocześnie dla każdego z osobna kwestią niezwykle odległą. Wciąż jednak nie potrafię zrozumieć dlaczego młode kobiety bardziej boją się spadku atrakcyjności niż śmiertelnej choroby?

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Mogą zainteresować Cię także...

  • Opalanie dziecka jest niezdrowe. Zbyt długie przebywanie na słońcu powoduje oparzenia słoneczne, które są groźne dla skóry. Żeby im zapobiec wystarczy pięć minut - tyle zajmuje posmarowanie dziecka kremem, które ochroni je przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.

  • Najnowsze badania z uniwersytetu w Rochester są zadziwiające. Czy rzeczywiście wystarczy iść na zakupy i być przez to bardziej atrakcyjnym w oczach kobiet kupując ubranie w odpowiednim kolorze?

  • Jak świat światem, kobiety od zawsze pragnęły wyglądać pięknie i powabnie. Makijaże, ciuchy, gorsety czy po prostu spotkania przy słabym świetle miały ukryć ich niedoskonałości. Cóż, już nie diamenty, ale photoshop najlepszym przyjacielem kobiety- pisała kiedyś na swoim blogu Anna Mucha. Ale czy rzeczywiście tak jest?

...przeczytaj resztę artykułów i newsów