Co by było gdyby Van Gogh miał Internet?

Łukasz Kacprowicz | Warto wiedzieć więcej

Najsłynniejsze dzieło Mozarta „Don Juan” znane jest obecnie na całym świecie. Jednak za życia austriackiego kompozytora opera ta została niedoceniona i zbyt szybko zniknęła z estrady. Właśnie dlatego nie zdążyła jej zobaczyć i odkryć szczersza publiczność. Włoski artysta Caravaggio dopiero w wieku XX został włączony do kanonu europejskiej tradycji malarstwa. Czy współczesne narzędzia do kreowania wizerunku zmieniłyby losy wielkich nazwisk takich jak Vincent Van Gogh? Czy wystawiał by swoje prace na Digart.pl?

Współcześni artyści mają dużo łatwiej. Żyjemy w epoce nowych mediów, Internetu i dynamicznego rozwoju mediów społecznościowych. Internet staje się przestrzenią (kolejną po mediach tradycyjnych), w której artyści mogą się zaprezentować i jednocześnie zademonstrować swoje unikalne umiejętności i to oni mogą samodzielnie generować treść przekazu. Autopromocja w czasach Web 2.0 wymaga aktywnej postawy, która może okazać się kamieniem milowym i sposobem na dotarcie do zupełnie nowych odbiorców.

Potęga drzemiąca w sieci. Nie mamy dużego wpływu na zawartość informacji w mediach tradycyjnych, natomiast w nowych mediach miejsce podziału wydawca-odbiorca zostało zastąpione przez użytkownika. Artysta sam może zadecydować, co chce pokazać w sieci i w jaki sposób. Dzięki Internetowi o jednej specyficznej ofercie pracy powstało 6 tysięcy materiałów (zobacz akcję „The best job in the Word”: http://www.youtube.com/watch?v=iTUUWOV4Vns ). O „najlepszej pracy na świecie” donosiły wszystkie światowe dzienniki, w ciągu pierwszych 24 godzin na stronę weszło 200 tys. osób, a podczas całej akcji kilka milionów. W rzeczywistości rekrutacja ta stanowiła część kampanii promującej destynację turystyczną, australijską prowincję Quensland. W odpowiedzi na tę ofertę miliony osób z całego globu przesłało swoją aplikację w postaci filmiku.

Pokaż się i podbij świat. Obraz zaczął odgrywać niesamowitą rolę i zdominował tekst. Coraz mniej osób czyta oferty czy też zapoznaje się z materiałami przesyłanymi pocztą. Zamiast reklamować swoje umiejętności opisem, że jest się najlepszym artystą i wykonawcą utworów Elvisa Presleya najlepiej od razu to pokazać, właśnie za pomocą video. Potem wystarczy udostępnić taki film w sieci. „The Third & The Seventh” jest to zapierająca dech w piersiach fotorealistyczna animacja, która obiegła cały świat. (link: http://www.youtube.com/watch?v=PSGx4bBU9Qc ). Dzięki wirtualnemu kanałowi komunikacji o talencie Alexa Romana dowiedziało się mnóstwo ludzi a filmik przesuwał się po sieci trafiając do znanych grafików z największych agencji na świecie.

Bądź we właściwym miejscu. Największy atut Internetu staje się zarówno jego wadą. Sieć to wielka baza danych, ale łatwo utonąć w tym morzu informacji. Istnieją specjalne miejsca, gdzie artyści mogą ujawnić swój talent i zaprezentować swoje możliwości. Dobrym przykładem jest 4event.tv, która jest pierwszą internetową telewizją dedykowaną branży eventowej. Dotarli tam artyści zarówno już znani, jak i Ci, którzy dopiero rozwijają skrzydła. Światowej klasy akrobaci Duo Vector mają tam swój profil (http://www.4event.tv/account/account/236/ ). Można tam zobaczyć ich szalenie widowiskowy występ w formie video. Co więcej, znajdziemy tam ich wizytówkę, gdzie znajdują się wszystkie dane telekontaktowe. Można tam odkryć całe spectrum ciekawych osobowości od grup specjalizujących się w rekonstrukcji militarnych wydarzeń po Rosyjską Rewie „Imprerium”.
Salvador Dali, który urodził się 14 lat po śmierci van Gogha doskonale wiedział, że tylko poprzez dobrą promocją za pomocą mediów stanie się najgłośniejszym surrealistą i to jeszcze za życia. Dziś na pewno używałby Twittera oraz byłyby zarejestrowany w 4event.tv.

Dorota Korczyk

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Mogą zainteresować Cię także...

  • Wyobrażacie sobie świat bez internetu? Włączacie któregoś dnia swój komputer, otwieracie Explorera i wyświetla się informacja "Globalna sieć World Wide Web, została zlikwidowana". Otwieracie ponownie i dalej to samo. Myślicie pewnie że to żart albo jakiś, nowy wirus. Dzwonicie do znajomych , u nich ten sam komunikat.

  • Artykuł przybliżający w jaki sposób powstają obrazy nowoczesne. Dowiesz się w nim o technikach jakie wykorzystują współcześni artyści do tworzenia dzieł sztuki.

  • Nie wiem, czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego tak ważne jest czytanie książek, artykułów i innych tekstów. Ostatnio spotkałem się z opinią, że obecnie nie trzeba wcale czytać... Przecież mamy filmy, nagrania audio, prezentacje multimedialne pełne obrazków... Czy jednak na pewno? Czy nie doprowadzi to do analfabetyzmu?

...przeczytaj resztę artykułów i newsów