Internetowa Apokalipsa

Łukasz Kacprowicz | Warto wiedzieć więcej

Wyobrażacie sobie świat bez internetu? Włączacie któregoś dnia swój komputer, otwieracie Explorera i wyświetla się informacja "Globalna sieć World Wide Web, została zlikwidowana". Otwieracie ponownie i dalej to samo. Myślicie pewnie że to żart albo jakiś, nowy wirus. Dzwonicie do znajomych , u nich ten sam komunikat.

Włączasz TV, a wszystkie wiadomości huczą na jeden temat: KONIEC INTERNETU!!! (na szczęście jest mało prawdopodobne). A teraz cofnijmy się o 15 lat, kiedy to nie było globalnej sieci. Jak przez te piętnaście lat zmienił się nasz świat? Internet dał nam drugie życie - wirtualne życie.

"Koty mają siedem żyć, a człowiek ma ich dwa, jedno w prawdziwym świecie a drugie w sieci"

Człowiek który dał nam to drugie życie nazywa się Sir Tim Berners-Lee. Znany jako twórca WWW. Tim Berners-Lee jest absolwentem Uniwersytetu Oxford w Wielkiej Brytanii. Już na studiach wykazywał ogromny talent informatyczny. Będąc studentem zbudował swój pierwszy komputer używając do tego kilku prototypowych układów scalonych, procesora firmy Motorola i starego telewizora.

Po studiach przez półtora roku pracował w najnowocześniejszym na świecie ośrodku badań jądrowych CERN. Tam stworzył program do przechowywania i wysyłania danych o nazwie "Enquire" (dzisiejsze WWW). Program ten nie doczekał się publikacji, ale na jego podstawie powstał program do wymiany plików tekstowych, za pomocą połączonych ze sobą serwerów. Był to program o nazwie World Wide Web. Początkowo WWW był wykorzystywany w sieci CERN-u.

W 1989 Tim Berners-Lee zaproponował stworzenie ogólnoświatowego projektu opartego na WWW, a chwilę później stworzył pierwszy serwer który nazwał HTTP. W 1991 roku Berners-Lee umieścił na tym serwerze pierwszą na świecie stronę internetową i udostępnił ją ludzkości. Strona ta istnieje do dziś jej adres to:
http://info.cern.ch (pierwsza strona internetowa na świecie). Jest na niej również umieszczone zdjęcie pierwszego na świecie komputera z serwerem WWW. Ile stron istnieje dziś? Nie wiem, ale jest to ilość liczona w milionach.

"Cofnij się dziesięć lat i pomyśl, jak bardzo sieć zmienia nasze życie. Przez sieć robimy zakupy, komunikujemy się na Skypie i Facebooku, odkrywany nową muzykę której wcześniej nie słyszeliśmy nawet w radiu. Dzielimy się plikami, przesyłamy fotografie, służymy radą ludziom, których nigdy nie widzieliśmy na oczy. Kreujemy swoje nowe życie w Second Life. A to tylko mała część potencjału jaki drzemie w sieci. Dziś życie ma inny wymiar dzięki Sir Timowi Berners-Lee" (Tony Davidson, prezydent D&AD)

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Mogą zainteresować Cię także...

  • Najsłynniejsze dzieło Mozarta „Don Juan” znane jest obecnie na całym świecie. Jednak za życia austriackiego kompozytora opera ta została niedoceniona i zbyt szybko zniknęła z estrady.

  • Wpisując słowa kluczowa w wyszukiwarce nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, że jesteśmy cały czas manipulowani. Informacja, która do nas dociera jest starannie segregowana i dobierana według naszych preferencji, zainteresowań i upodobań.

  • Dziś zaprezentuję kolejną postać, która swoją karierę zawdzięcza internautom. Postać działającą na wielu frontach, mająca tysiące fanów na całym świecie. Mało kto doczekał się tylu przeróbek, fanartów, piosenek na cześć własnej osoby. Przed wami James Rolfe [...]

...przeczytaj resztę artykułów i newsów