Mit: W szkołach szerzy się przemoc!

Portret użytkownika Michał Toczyski

Media kochają przemoc. Przejrzyjmy okładkę faktu czy superexpressu. Na codzień w wiadomościach poznajemy nowe, jeżące włosy na głowie informacje.

Społeczeństwu przypadło to do gustu. W końcu tabloidy sprzedają się jak żadne inne gazety, a demotywatory.pl stały się jedną z najpopularniejszych witryn w polskim internecie.

Mit pod tytułem "by wejść do amerykańskiej szkoły musisz założyć kask, wziąć pistolet i baseballa na wszelki wypadek" uważamy za absolutnie prawdziwy, bo tak pokazują to media.

Więcej wypadków zdarza się w domach niż w szkołach. Strzelaniny są nagłaśniane, mimo, że to wyjątki spowodowane przez zdesperowanych i nieracjonalnie myślących uczniów.

Raz na kilka miesięcy pojawia się w mediach informacja, że ktoś założył nauczycielowi kosz na głowę, dosypał coś do kawy, zgwałcił koleżankę. I niestety, istnieją psychopaci, którzy podobne i haniebnych rzecyz dokonają.

Ale jeśli chodzi o ogół młodzieży, to jest bardzo dobrze. prowadziłem zajęcia w kilkudziesięciu szkołach, z różnych miast i widzę na lekcji bardzo wiele ambitnych i inteligentnych osób. To z wiekiem ludzie niekiedy stają się doświadczeni, a tym samym zawiedzeni i zgorzkniali.

Młodzi sie od kogoś uczą. Od starszego pokolenia. Więc dawajmy (dawajcie, bo ja dopiero 18 jestem) im dobry przykład :).

Portret użytkownika Łukasz Kacprowicz

Sądzę że media nagłaśniają przestępstwa popełniane w szkołach ze względu na kontrast, który wywołuje sensację, a na tym właśnie zarabia się najwięcej.

Bo oto szkoła, która jest symbolem wychowania, patriotyzmu, budowania kodeksu zasad i rozwoju naukowego, zostaje przedstawiona jako siedlisko zła, czyli coś zupełnie odwrotnego.

Wtedy zaczynają się rodzić pytania dokąd zmierza system edukacji, co się dzieje z młodzieżą itp. Prawda jest taka że ten proces nie następuje, lecz rozwija się technologia.

"Kiedyś w szkołach było bezpieczniej" - nie prawda, to środki przekazu były mniej skuteczne. Trzeba było pójść do gazety, radia, opowiedzieć. Dziś prawie wszyscy mamy telefony komórkowe z aparatami, więc informacja o przestępstwie może przedostać się do mediów błyskawicznie.

A więc nie przestępstwa się szerzą, tylko media są coraz lepiej i szybciej informowane.

Portret użytkownika Michał Toczyski

System edukacji działa jak działa. Czytać - wolno bo wolno - wszyscy potrafimy. Pisać także. Uczniowie w liceum na biologii (poziom podstawowy) dowiadują się tego, co moja mama - lekarz - miała na studiach.

Poziom stricte merytoryczny idzie do góry. A to, że na polskim uczymy się - i to jest jasno powiedziane - nie jak napisać dobry artykuł, ale jak się wstrzelić w klucz odpowiedzi na maturze, to druga sprawa.

Łukaszu, zwróciłeś tutaj uwagę na zdobycze techniki typu aparaty w telefonie. I masz wiele racji. Szkole nie zależy, na czarnym pijarze, więc stara się uciszyc takie sprawy - kiedyś było podobnie. Ale teraz lepiej występują te przecieki informacji.

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

...przeczytaj resztę artykułów i newsów