Czy Bóg jest nam potrzebny do szczęścia?
Michał Toczyski, 2. maja 2010 - 11:20
Świat nas przekonuje, że wystarczy nam to, co ziemskie, co materialne. Czy tak jest naprawdę? A może istota ludzka potrzebuje Boga, siły stwórczej, kogoś niezrozumiałego i wszechobecnego?

Kiedyś widziałem krótki reportaż - zapytano ludzi wierzących i ateistów o codzienne samopoczucie.
Okazało się, że ludzie wierzący czuli się o wiele lepiej, wiedząc, że jest przy nich zawsze ktoś tak nieskończenie potężny, że nie ma czego się bać, o co martwić.
Ateiści nie mają nikogo, prócz siebie. Nie mają zatem powodu, by się nie bać. Nawet pieniądze, choć są potężną energią, nie są potężniejsze od Boga ludzi wierzących.
Dodaj nową odpowiedź